Bankowość detaliczna w Polsce notuje stały wzrost obrotów gotówką swoich klientów, a co za tym idzie coraz większe przychody i zyski. Sukces bankowości detalicznej to bardzo złożony proces, jednakże wbrew pozorom wcale nie jest to aż tak skomplikowane. Nie chce jednak opisywać tutaj kwestii osiąganych przez banki zysków, ale poświęcić uwagę poszczególnym bankom, które moim zdaniem są najbardziej przyjazne klientowi. Zacznę od banku, który jest mi najbliższy, gdyż całkiem nie dawno dowiedziałem się, że jestem jego klientem. Dowiedziałem się o tym dlatego, że rodzice ofiarowali mi książeczkę mieszkaniową, na którą od mojego urodzenia odkładali regularnie pieniądze. Kiedy wybrałem się do placówki banku, a na myśli mam bank PKO BP, spotkałem się z wyjątkowo miłym i sympatycznym przyjęciem mnie przez panią pracującą w okienku oferującym usługę rozliczania książeczek mieszkaniowych. Pomimo, że trafiłem do tej placówki przypadkiem to jednak miałem ochotę zostać klientem tego banku, właśnie dzięki miłej i życzliwej obsłudze. Podobnie ma się sprawa w bardzo podobnym w nazwie banku, jednakże w formie spółki akcyjnej. Na myśli tym razem mam bank PKO SA, który również cechuje się prawdziwym profesjonalizmem w obsłudze klienta. Wiem, bo choć sam nie mam konta w tym banku to jednak często pojawiam się tam z moim tatą, który ma tam firmowe konto. Zawsze, ilekroć pojawiłem się z nim w placówce banku spotkałem się z ochoczą i bezproblemową pomocą dla niekoniecznie dobrze obeznanego w bankowości taty. Dobrze, przejdę teraz do banku, który mi osobiście jest najbliższy i którego klientem jestem odkąd zacząłem swoją pierwszą pracę. Mogę powiedzieć, że bank ten rozwijał się wraz ze mną, przyjmował moje pierwsze pensje, udzielił mi pierwszego kredytu. Od kiedy sięgam pamięcią spotykałem się tam z życzliwością, pomimo mojego niezwykle młodego wieku. Każdemu, kto planuje otworzyć w banku swoje pierwsze konto polecam Lukas Bank, który jak dla mnie jest najlepszym bankiem dla klienta detalicznego. Zawsze imponowało mi, kiedy już na wejściu proponowano mi kawę. Chociaż kawy, w przeciwieństwie do obsługi klienta, wcale nie mają najlepszej. No cóż, i tak ten bank ma dla mnie same plusy, gdyż w miłym i kompetentnym gronie pracowników nawet nie najlepsza kawa smakuje doskonale.




